Jak zrobić lewatywę

Zabieg ten wymaga przygotowania odpowiednich “lekarstw” i akcesoriów. Przede wszystkim konieczna będzie duża gumowa gruszka lub lepiej gumowy irygator, wiaderko ciepłej wody duży ręcznik, wazelina i sól. Lewatywa ciepła wymaga wody w temperaturze ok 40 oC, a lewatywa gorąca wody 44-45 oC. Po przygotowaniu ciepłej wody wsypujemy 2 czubate łyżeczki soli na wiaderko wody. Niektórzy stosują jako płyn mydliny lub dokładają soku cytrynowego albo wywar z rumianku. Teraz należy przygotować partnera można wykonać w kilku pozycjach, o czym w dalszej części. Sądzę, że pozycja kolankowa jest najlepsza, ale można spróbować innych. Partner otrzymujący musi być rozluźniony i nie powinien napinać mięsni. Lekarz (pielęgniarka) po założeniu gumowych rękawiczek powinien nabrać na palec wazeliny i rozsuwając pośladki pacjentki wprowadzić go głęboko do pupy rozsmarowując dokładnie wazelinę. Moment ten stymuluje szczególnie mocne doznania erotyczne otrzymującego.
Teraz wlewamy do zbiorniczka 1-2 litra wody, co zależy od jego wielkości jak i aplikowanej “dawki” i głaszcząc delikatnie partnera rozsuwamy pośladki wsuwając do odbytu końcówkę lewatywy. Mężczyźni którzy tego doświadczyli twierdzą że widok nagiej partnerki z lewatywą w pupie był najbardzej podniecającym przeżyciem w ich życiu. Jednoczesnie zimna końcówka działa na partnera niezwykle stymulując seksualnie. Wtedy unosimy zbiornik i otwieramy zawór wody. Partner czuje uderzenie ciepła, które wkrótce rozpływa się w całym brzuchu. Jest zaszokowany doznaniem. Niektóre kobiety zaczynają cicho płakać lub krzyczeć. Powoli rozkosz przechodzi w uczucie pełności i chwilami delikatnego skurczu. W tym momencie można zamknąć na chwilę zawór i pozwolić partnerowi nieco odpocząć by po chwili dalej kontynuować kurację. Niektórzy w tym momencie stosują metodę wprost przeciwną – stosowaną często przez pielęgniarki w szpitalu – podnoszą zbiornik jeszcze wyżej. Otrzymujący próbuje się bronić zaciskając mocno pośladki, ale nie na wiele to się zdaje, a uczucie skurczu mija ustępując ponownie wrażeniu ciepła rozpływającego się wewnątrz brzucha. Po zaaplikowaniu odpowiedniej dawki otrzymujący zanim pójdzie do toalety powinien leżeć przez okres około 2-5 minut, by kuracja przyniosła zalecane efekty zdrowotne w postaci oczyszczenia organizmu. Po powrocie z toalety zabieg powtarzamy kilka razy z większą ilością wody 2-2.5 litra. Po każdym zabiegu odpoczywamy 5-10 minut. Czytałem że niektórzy stosują przy kolejnych wlewach 3 a nawet 4 litry płynu. Być może ale to przy bardzo wolnym wlewie. Osobiście zalecam najwyżej 2.5 litra.
Gotowanie jest najstarszą ze sztuk, zaś lewatywa – najstarszą z metod leczenia. Wymyślił ją ponoć po zbyt obfitej kolacji Toth, sekretarz egipskich bogów – Pan Magii i twórca Księżyca, rosły mężczyzna z ptasią głową Ibisa. By ulżyć przepełnionym kiszkom nabrał do swego długiego cienkiego dzioba wody i wprowadził ją do własnej odbytnicy.
Swe cenne doświadczenia wykorzystał ratując od zgagi żarłocznych bogów i ich kapłanów. Wszyscy oni cieszyli się potem dobrym zdrowiem, a nawet nieśmiertelnością. Nic dziwnego, iż z takiej rekomendacji stosowano lewatywę w starożytności chętnie i często. I to nie tylko dla higieny organizmu, ale i dla jego wzmocnienia. Zauważano bowiem, iż lekarstwa wprowadzane przez odbyt szybciej i mocniej działają.

Tags: , , , , ,

Leave a Reply